Najpopularniejsze wiadomości i informacje dla miasta Olkusz

Stalowe okucia ciesielskie, to już bardzo popularne i stale wykorzystywane przez montażystów, elementy całych konstrukcji więźby dachowej. Ich produkcją, aktualnie zajmują się marki znane na cały świat, ale też lokalni producenci i indywidualni wytwórcy. Kiedy stoimy przed ich wyborem, warto zastanowić się nad kilkoma kwestiami, ale przede wszystkimi należy posiadać elementarną wiedzę z zakresu ich właściwości i zastosowania.

Wydaje się, że podstawową kwestią w tym temacie, od której wypada zacząć jest to, że prawo budowlane określa okucia ciesielskie, jako wyrób budowlany. W związku z tym, jak w każdym przypadku tego typu towarów, wymagane są stosowne oznaczenia budowlane „B” lub też oznakowania „CE”. Jeżeli chodzi o złącza ciesielskie, bardzo dużo może zależeć od tego, czy konkretny producent posiada krajową lub europejską aprobatę techniczną, właśnie dla tej grupy produktów. Niestety, w wielu przypadkach, małe i lokalne firmy oferują swoje towary, bez posiadania stosownych aprobat i deklaracji.

Co ważne, zarówno projektant, inwestor, jak i wykonawca, może zażądać od producenta lub nawet od sprzedawcy, dokumentacji dla zakupionych produktów. Jeżeli dojdzie do sytuacji, że inwestor natrafi na nieprawidłowości związane z faktem wykorzystania złączy niezgodnych z prawem, praktycznie w każdym wypadku, stoimy na przegranej pozycji. W niektórych, skrajnych przypadkach, nadzór budowlany może nawet nakazać, aby obiekt został rozebrany. W związku z tym, należy upewnić się, czy stosowane wyroby są w pełni zgodne z prawem.

Nośność

Okazuje się, że nie tylko prawne aspekty w wypadku okuć ciesielskich są bardzo ważne, uwagę należy zwrócić także, na ich deklarowaną nośność. Można to też rozumieć, jako maksymalne obciążenie, jakie jest w stanie przenieść dany element. To pewnego rodzaju gwarancja połączenia, jaką dany producent wystawia swojemu klientowi. Nie można w tym temacie zapominać o tym, że nośność może zależeć od wielu aspektów. Będą to z pewnością:

  • Gatunek stali,
  • grubość blachy,
  • ewentualne przetłoczenia (wzmocnienia),
  • perforacja (układ otworów na gwoździe),
  • kształt,
  • jakość, długość i rodzaj wykorzystanych łączników (gwoździe lub wkręty).

Oznacza to, że nawet najprostsze złącza, jakimi są chociażby kątowniki, które wydają się być bardzo do siebie podobne, a nawet i identyczne, mogą przejawiać bardzo różne nośności. Przed samym zakupem, należy się zorientować, czy konkretny producent udostępnia swoim klientom dane dotyczące nośności złączy, tylko wtedy będziemy mogli odpowiednio dostosować złącza do konkretnych połączeń. W związku z tym, że w wielu przypadkach ciężko o uzyskanie takich informacji, wybór właściwych elementów zostaje znacznie utrudniony.

Okucia ciesielskie – podstawowa wiedza na ich temat

Wybór złączy

Kiedy chcemy być pewni, że okucia ciesielskie, które stosujemy posiadają istotne dokumenty gwarancji nośności i są w pełni zgodne z wymaganiami prawnymi, przed nami czas na podjęcie ważnej decyzji – jakie dobrać złącze do konkretnego połączenia? Teoretycznie odpowiedź mogłaby być bardzo krótka – takie, jakie zaleca projektant.

Realia pokazują jednak, że to jak w praktyce wygląda budowa, często odbiega od teorii. Nie oznacza to jednak, że jeżeli zajdzie taka potrzeba, wykonawca nie powinien kontaktować się z projektantem, aby specyfikacja mogła być doprecyzowana. Bardzo niebezpieczne może być dobieranie złączy ciesielskich samodzielnie – szczególnie, kiedy nie posiadamy dokładnych danych dotyczących obciążeń oraz schematów konstrukcji. Od tego może bowiem zależeć stabilność konstrukcji, a w niektórych przypadkach nawet zdrowie i życie ludzi.

Ostrożnie należy też podejść do wykorzystywania tzw. odpowiedników złączy, które są wyspecyfikowane w projekcie. Może to być bardzo zgubne, ponieważ jak było wcześniej wspominane, z pozoru podobne złącza od różnych producentów, mogą charakteryzować się inną nośnością. Wszelkie wątpliwości, należy konsultować zatem z inżynierami wsparcia technicznego firmy, która produkuje złącza lub z samymi projektantami.