Kibicowanie bez granic kończy się źle - policja uczyła zasad w Bydlinie

Kibicowanie bez granic kończy się źle - policja uczyła zasad w Bydlinie

W Bydlinie policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Olkuszu spotkali się z uczniami szkoły podstawowej i przypomnieli, że sportowe emocje nie zwalniają z odpowiedzialności. Rozmowa objęła zasady bezpiecznego kibicowania, skutki agresji, wulgaryzmów i niszczenia mienia. Padł też temat odpowiedzialności prawnej nieletnich, który w takim gronie wybrzmiał wyjątkowo mocno.

8 czerwca funkcjonariusze z Olkusza przyszli do Szkoły Podstawowej w Bydlinie w ramach projektu „Razem tworzymy atmosferę. Kibicuj z klasą”. Inicjatywa, przygotowana wspólnie z Kuratorium Oświaty w Krakowie , była skierowana do uczniów klas 4-8 szkół podstawowych. Policjanci mówili o tym, jak powinno wyglądać kulturalne kibicowanie na stadionach i podczas innych wydarzeń sportowych.

Podczas spotkania funkcjonariusze skupili się na zachowaniach, które najczęściej psują sportową atmosferę. Chodziło o agresję, słowa wulgarne i niszczenie mienia. Uczniowie usłyszeli też, że nawet pozornie „niewinne wygłupy” mogą mieć poważne skutki, zwłaszcza gdy dzieją się na stadionie albo w jego otoczeniu. Mundurowi wyjaśniali, czym jest odpowiedzialność prawna nieletnich i dlaczego młody wiek nie oznacza braku konsekwencji.

Spotkanie miało także wymiar praktyczny. Policjanci rozmawiali z uczniami o emocjach, które pojawiają się podczas meczów, i o tym, jak zamienić je w doping bez przekraczania granic. W rozmowie wyraźnie wybrzmiało, że prawdziwe kibicowanie nie kończy się na hałasie i okrzykach, ale zaczyna się od szacunku wobec zawodników i kibiców drugiej drużyny.

To mocny sygnał, bo właśnie od takich rozmów zaczyna się skuteczne ograniczanie stadionowych wybryków - młodzi dostają jasny komunikat, że sportowa pasja nie może stać się pretekstem do łamania zasad.

na podstawie: KPP w Olkuszu.