Ferie w Kluczach zyskały drugie życie dzięki warsztatom Cemexu

W Kluczach tegoroczne ferie nie skończyły się na siedzeniu w domu. Fundacja Cemex „Budujemy przyszłość” ściągnęła do zajęć dzieci i dorosłych, a zamiast zimowej nudy pojawiły się nożyczki, emalia i wielkanocne wzory. W sumie w warsztatach wzięło udział 46 osób, a program połączył zabawę z czymś, co w gminie zostaje na dłużej niż jeden tydzień przerwy.
- Dzieci zamieniły niepotrzebne tkaniny w nowe przedmioty
- Emaliowane naczynia i pisanki wróciły do zimowego programu
- Edukacja, ekologia i pamięć o regionie spotkały się przy jednym stole
Dzieci zamieniły niepotrzebne tkaniny w nowe przedmioty
Najmłodsi uczestnicy zaczęli od zajęć upcyclingowych, które szybko okazały się czymś więcej niż zwykłą plastyczną zabawą. Z materiałów pochodzących z odzysku powstały opaski, torby i inne tekstylne drobiazgi, czyli rzeczy, które dzieci mogły zrobić własnymi rękami i od razu zabrać do domu.
W takich warsztatach ważne jest nie tylko to, że powstaje gotowy przedmiot. Równie istotne okazuje się samo doświadczenie – dzieci widzą, że rzecz uznana za niepotrzebną może dostać nowe życie, a odpady przestają być tylko odpadem. To właśnie ten prosty mechanizm najłatwiej trafia do najmłodszych i zostaje z nimi na dłużej.
Emaliowane naczynia i pisanki wróciły do zimowego programu
Drugą część programu zbudowano wokół emalierstwa, które ma w okolicy bardzo mocne historyczne korzenie. Na początku XX wieku Olkusz i sąsiednie miejscowości należały do najważniejszych ośrodków przemysłu emalierskiego w Polsce, a tamte zakłady tworzyły naczynia cenione za trwałość i charakterystyczny wygląd.
Podczas zajęć dzieci mogły prześledzić, jak wyglądała droga od surowej powierzchni do gotowego naczynia: od przygotowania, przez nakładanie emalii, aż po zdobienie. Taka lekcja działa mocniej niż szkolna definicja, bo łączy historię z dotykiem, kolorem i własną próbą wykonania czegoś według dawnych technik.
Z kolei dla dorosłych przygotowano warsztaty poświęcone wielkanocnym pisankom. Dyplomowana etnografka pokazała tradycyjne sposoby zdobienia jaj oraz wzory i symbole związane z tym regionem, dzięki czemu świąteczna rękodzielnicza tradycja została pokazana w nowym, ale nadal bardzo lokalnym wydaniu.
Edukacja, ekologia i pamięć o regionie spotkały się przy jednym stole
Cała inicjatywa była nie tylko zimową ofertą zajęć, ale też sposobem na przypomnienie, że kultura, ekologia i wiedza o miejscu mogą iść ze sobą w parze. Organizatorzy postawili na ponowne wykorzystanie materiałów, świadome gospodarowanie zasobami i sięganie do regionalnego dziedzictwa, zamiast traktować te wątki osobno.
„Chcemy pokazać, że można łączyć edukację, kulturę i ekologię, budując jednocześnie silniejsze i bardziej świadome lokalne społeczności”
– mówiła Agnieszka Rutkowska, wiceprezeska Fundacji Cemex „Budujemy przyszłość”. Jak dodała, upcycling, odpowiedzialne korzystanie z zasobów, pielęgnowanie tradycji i nauka przez działanie mają znaczenie nie tylko dla uczestników zajęć, ale też dla sposobu, w jaki patrzy się na własne miejsce na mapie.
na podstawie: Gmina Klucze.
Ostatnie Artykuły

126 km/h w Hutkach - motocyklista stracił prawo jazdy po jednym pomiarze

Ferie w Kluczach zyskały drugie życie dzięki warsztatom Cemexu

Nad Nerką ma powstać park, który zatrzyma wodę i przyciągnie spacerowiczów

Wielkanocny stół w Dworku Marzeń przywołał dzieciństwo dorosłym gościom

Policjanci z Olkusza ostrzegają przed świąteczną luką, którą wykorzystują złodzieje

Tłumy ósmoklasistów w „Kaziku” pokazały, że liceum potrafi zaskoczyć

Wolbromscy rolnicy mogą pokazać swoje gospodarstwa i sięgnąć po nagrody

Dolinka znów ożyła wielkanocnym świętem i przyciągnęła całe pokolenia

Wielkanocne stoły i ciepłe słowa w Olkuszu podczas spotkania seniorów

Trójka z Olkusza wygrywa ręczną po karnych i zgarnia awans dalej

Wielkanocne śniadanie w DPS-ie pokazało, że sąsiedztwo w Olkuszu ma siłę

Uczniowie z Olkusza sprawdzą się w konkursie o czyste powietrze

W Olkuszu wielkanocny stół po raz pierwszy stał się wspólnym spotkaniem

