126 km/h w Hutkach - motocyklista stracił prawo jazdy po jednym pomiarze

126 km/h w Hutkach - motocyklista stracił prawo jazdy po jednym pomiarze

Motocyklista w Hutkach pędził 126 km/h tam, gdzie obowiązywało 60 km/h. Wideorejestrator olkuskiej drogówki zarejestrował przekroczenie o 66 km/h i interwencja zakończyła jego jazdę w kilka chwil. 35-latek dostał 2000 zł mandatu, 14 punktów karnych i stracił prawo jazdy na 3 miesiące.

Do zdarzenia doszło wczoraj, 2 kwietnia, około godz. 8:47 w miejscowości Hutki w gminie Bolesław. Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Olkuszu patrolowali ten odcinek w ramach dynamicznego patrolu radiowozem wyposażonym w wideorejestrator. Ich uwagę zwrócił motocyklista jadący Hondą CBR z prędkością wyraźnie wyższą niż dopuszczalna.

Pomiar nie zostawił wątpliwości. 35-letni kierujący jechał 126 km/h na drodze, gdzie poza obszarem zabudowanym obowiązuje limit 60 km/h. Oznaczało to przekroczenie dozwolonej prędkości o 66 km/h. Policjanci zatrzymali go do kontroli na miejscu.

Za to wykroczenie mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2000 zł i otrzymał 14 punktów karnych. Funkcjonariusze zatrzymali mu także prawo jazdy na 3 miesiące. Jak wynika z informacji policji, taką sankcję przewidują przepisy po nowelizacji, która weszła w życie 3 marca 2026 r. - utrata uprawnień dotyczy już nie tylko terenu zabudowanego, ale też przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych poza obszarem zabudowanym.

To pokazuje, że jeden pomiar potrafi uciąć motocyklową brawurę w sekundę. W Hutkach nie było miejsca na tłumaczenia - 126 km/h przy limicie 60 km/h to nie drobne wykroczenie, tylko jazda, która realnie podnosi ryzyko tragedii na drodze.

na podstawie: Policja Olkusz.