Olkusz pobiegł po rekord - Test Coopera znów rozgrzał Czarną Górę

Olkusz pobiegł po rekord - Test Coopera znów rozgrzał Czarną Górę

W niedzielę 10 maja na Stadionie Lekkoatletyczno-Piłkarskim w OSW „Czarna Góra” w Olkuszu było tyle samo sportowej ambicji, co zwykłej ciekawości własnej formy. Druga edycja Olkuskiego Testu Coopera przyciągnęła ponad 60 amatorów biegania, a bieżnia szybko zaczęła pracować na pełnych obrotach 🏃

  • Olkuski Test Coopera wrócił na Czarną Górę i od razu dopisał nowy rekord
  • Na mecie liczył się każdy metr, a nie miejsce w tabeli
  • Bieganie po wynik połączono w Olkuszu z pomocą dla małego Patryka

Olkuski Test Coopera wrócił na Czarną Górę i od razu dopisał nowy rekord

Przez 12 minut każdy uczestnik miał tylko jedno zadanie - biec równo i wycisnąć z nóg tyle, ile się da. Test Coopera jest prosty w założeniu, ale bezlitosny w praktyce, bo o wyniku decyduje nie forma na zdjęciu, tylko liczba metrów wykręcona na stadionowej bieżni.

Tym razem warunki sprzyjały, a to od razu przełożyło się na liczby. Już w pierwszej z dziesięciu serii Kamil Kalembka pokonał 3500 metrów, poprawiając ubiegłoroczny najlepszy rezultat. Kilku innych biegaczy przebiło granicę trzech kilometrów, a Norbert Jachymczyk był bardzo blisko rekordu, wyrównując wynik Dawida Talagi z poprzedniej edycji - 3250 metrów. 💪

Na mecie liczył się każdy metr, a nie miejsce w tabeli

Właśnie w tym tkwi sens tej imprezy - klasyfikacja ma tu znaczenie bardziej symboliczne niż sportowo-ostre. Każdy startuje przede wszystkim przeciwko sobie, sprawdzając, gdzie dziś kończy się jego granica. Na mecie wszyscy otrzymali okolicznościowy medal i dyplom z zapisanym dystansem, więc z bieżni schodzono nie z pustymi rękami, tylko z konkretną pamiątką po wysiłku.

Za lokalnym charakterem wydarzenia stały Stowarzyszenie Olkusz Biega, Olkuski Klub Lekkoatletyczny Dynamic oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Olkuszu. Dołączyła do nich także firma PLAST-MET Automative Systems, która wsparła organizację niedzielnego biegu.

Bieganie po wynik połączono w Olkuszu z pomocą dla małego Patryka

Na stadionie znalazło się też miejsce na gest, który wybrzmiał równie mocno jak sportowe wyniki. Podczas imprezy można było wesprzeć akcję charytatywną na rzecz małego Patryka Kocjana-Płaczka, podopiecznego Fundacji Siepomaga. Takie połączenie ruchu i pomagania dobrze pokazuje, że lokalne wydarzenia potrafią działać nie tylko na mięśnie, ale i na serce 🙂

To dopiero drugi Olkuski Test Coopera w historii tej bieżni, ale już widać, że ma swoją publiczność i własny rytm. Kolejna edycja ma wrócić za rok, mniej więcej o tej samej porze 📅

na podstawie: MOSiR Olkusz.