Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Krwawa Środa pozostaje bolesną kartą historii Olkusza

Krwawa Środa pozostaje bolesną kartą historii Olkusza

FOT. UM Olkusz

Na olkuskim rynku złożono kwiaty pod płytą upamiętniającą ofiary niemieckiego terroru. Uroczystość zgromadziła przedstawicieli władz, organizacji społecznych i środowisk kombatanckich. Za symbolicznym gestem kryje się historia represji, które objęły mieszkańców wielu części miasta. Wspomnienie tamtych wydarzeń nadal łączy pamięć o zamordowanych, więzionych i pobitych.

  • Egzekucja na Parczach była początkiem kolejnych represji
  • Mężczyzn wyciągano z domów i spędzano na miejskie place

Egzekucja na Parczach była początkiem kolejnych represji

Wydarzenia, które doprowadziły do Krwawej Środy, rozpoczęły się w nocy z 15 na 16 lipca 1940 roku. Do willi doktora Juliana Łapińskiego na Parczach włamał się mężczyzna. Zaskoczony przez niemieckiego funkcjonariusza zakwaterowanego w budynku oddał do niego śmiertelny strzał.

Niemcy odpowiedzieli akcją odwetową. 16 lipca rozstrzelali na Parczach 20 Polaków – 15 więźniów przywiezionych z Mysłowic oraz pięciu mieszkańców Olkusza. Po egzekucji spalili dom doktora Łapińskiego.

Władze Olkusza przypominają, że rocznicowe uroczystości są poświęcone wszystkim ofiarom niemieckiego terroru. Burmistrz Roman Piaśnik podkreślił, że pamięć o Krwawej Środzie powinna być przekazywana kolejnym pokoleniom.

„Krwawa Środa pozostaje jedną z najboleśniejszych kart w historii naszego miasta”.

Mężczyzn wyciągano z domów i spędzano na miejskie place

Największa fala represji nastąpiła w nocy z 30 na 31 lipca 1940 roku. Niemieckie oddziały policji, SS i żandarmerii otoczyły Olkusz. Od około godziny 3.00 funkcjonariusze wyciągali z domów mężczyzn w wieku od 14 do 55 lat.

Zatrzymanych kierowano między innymi na:

  • olkuski rynek,
  • plac przy szkole powszechnej, gdzie obecnie znajduje się Szkoła Podstawowa nr 1,
  • plac przy dawnej Kasie Chorych, zajmowany dziś przez Starostwo Powiatowe,
  • teren szkoły rzemieślniczej, obecnie Zespołu Szkół nr 1,
  • dawny Rynek Czarnogórski, czyli dzisiejszy skwer,
  • plac między ulicą Żuradzką a linią kolejową.

Na tych miejscach mieszkańcy byli bici, maltretowani i poniżani. Szczególnie brutalnie traktowano olkuskich Żydów. Podczas próby ucieczki zastrzelono Tadeusza Lupę, pracownika olkuskiego magistratu. Ciężko pobity został także Majer, olkuski Żyd posiadający obywatelstwo Stanów Zjednoczonych.

Około 12 najciężej poszkodowanych osób wywieziono do więzienia w Sosnowcu . Część rannych zmarła w kolejnych dniach na skutek odniesionych obrażeń. Wskazanie dawnych miejsc zbiórek pozwala dziś odnaleźć ślady tej historii w przestrzeni, którą mieszkańcy mijają na co dzień.

Podczas uroczystości kwiaty pod płytą pamiątkową złożyli burmistrz Olkusza Roman Piaśnik oraz przedstawiciele olkuskich organizacji społecznych, w tym kombatanci. Towarzyszyło temu przypomnienie, że oddanie hołdu ofiarom nie kończy się na jednym wydarzeniu – obejmuje także zachowanie wiedzy o przebiegu represji i ich ofiarach.

na podstawie: Urząd Miasta Olkusz.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Olkusz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.