Wielkanocny stół w Dworku Marzeń przywołał dzieciństwo dorosłym gościom

Wielkanocny stół w Dworku Marzeń przywołał dzieciństwo dorosłym gościom

FOT. Starostwo Powiatowe w Olkuszu

W „Dworku Marzeń” wielkanocny stół nie był tylko dekoracją – stał się pretekstem do spotkania, życzeń i wspomnień. W olkuskiej placówce przy ul. Żuradzkiej świąteczny nastrój zbudowały kolorowe ozdoby, starannie podane potrawy i pomysł, który najbardziej poruszył dorosłych. Szukanie wielkanocnych jajek zamieniło uroczystość w chwilę lżejszą, cieplejszą i wyraźnie bliższą dziecięcym skojarzeniom.

  • Świąteczny stół, który wypełnił placówkę po domowemu
  • Pisanki wywołały uśmiech i wspomnienie z dzieciństwa

Świąteczny stół, który wypełnił placówkę po domowemu

Wychowankowie i kadra Domu Dziecka „Dworek Marzeń” zaprosili na wielkanocne śniadanie przyjaciół placówki. Przy stole zasiedli starosta olkuski Bogumił Sobczyk oraz wicestarosta Rafał Czeladek, a spotkanie rozpoczęło się od życzeń składanych wspólnie z dyrektor Domów Dziecka w Olkuszu Dominiką Soberą – Goc.

Nastrój budowały drobiazgi, które w świąteczny poranek robią największą różnicę – dekoracje, dopracowany stół i potrawy przygotowane tak, by wyglądały odświętnie, ale nie sztywno. To właśnie takie chwile pokazują, że w domu dziecka ważna jest nie tylko organizacja dnia, lecz także zwykła, ciepła codzienność podana w świątecznej oprawie.

Kilka dni wcześniej podobne spotkanie odbyło się w „Pomocnej Dłoni”, więc w Olkuszu wielkanocny czas wyraźnie rozciągnął się na kilka miejsc, gdzie dzieci i opiekunowie mogli poczuć atmosferę świąt poza szkolnym i urzędowym rytmem.

Pisanki wywołały uśmiech i wspomnienie z dzieciństwa

Najwięcej uwagi przyciągnął pomysł z szukaniem wielkanocnych jajek. To drobna zabawa, ale właśnie ona nadała uroczystości lekkości i przełamała oficjalny ton spotkania. Dorośli goście nie kryli, że taki akcent działa bardziej niż najdłuższe przemówienia, bo od razu budzi skojarzenia z domem i dzieciństwem.

„Dziękujemy Wam za tak pomysłowe i kreatywne przygotowanie śniadania wielkanocnego. Pomysł na szukanie wielkanocnych jajek był dla nas wszystkich miłym powrotem do dzieciństwa” – mówił starosta Bogumił Sobczyk.

Właśnie w takich prostych gestach najmocniej widać sens świątecznych spotkań w placówkach opiekuńczych. Nie chodzi wyłącznie o stół i dekoracje, ale o chwilę zatrzymania, rozmowę i poczucie, że tego dnia każdy może znaleźć przy nim swoje miejsce.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Olkuszu.