Dożywotni zakaz nie zatrzymał 60-latka - nocna jazda skończyła się w Kąpielach Wielkich

Dożywotni zakaz nie zatrzymał 60-latka - nocna jazda skończyła się w Kąpielach Wielkich

Tuż po północy drogówka z Olkusza zatrzymała Forda w Kąpielach Wielkich. Za kierownicą siedział 60-latek, który miał dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Sprawa zakończyła się błyskawicznie - mężczyzna już następnego dnia stanął przed Sądem Rejonowym w Olkuszu w trybie przyspieszonym.

W niedzielę, 10 maja, po północy policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Olkuszu patrolowali drogę wojewódzką nr 794. W Kąpielach Wielkich zwrócili uwagę na Forda i zatrzymali go do kontroli drogowej.

Za kierownicą siedział 60-letni mężczyzna. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy, ale sprawdzenie w policyjnych systemach przyniosło dużo poważniejszy wynik. Funkcjonariusze ustalili, że kierujący ma dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, wydany przez sąd. Mimo tego wsiadł za kierownicę i przewoził jeszcze pasażerów.

Policjanci uniemożliwili mu dalszą jazdę. Auto przekazali jednemu z pasażerów, a samego kierującego zatrzymali i doprowadzili do Komendy Powiatowej Policji w Olkuszu.

Ponieważ mężczyzna został ujęty na gorącym uczynku, a jego wina nie budziła wątpliwości, zastosowano wobec niego tryb przyspieszony. Już 11 maja 60-latek trafił przed Sąd Rejonowy w Olkuszu i odpowiedział za swoje zachowanie.

Za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów Kodeks karny przewiduje wymierzoną karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. W przypadku osób objętych zakazem dożywotnim sądy traktują takie naruszenia wyjątkowo surowo.

To pokazuje, jak ryzykowna bywa jedna nocna decyzja - szczególnie wtedy, gdy ktoś świadomie ignoruje wyrok sądu. Reakcja olkuskiej drogówki była natychmiastowa, a sprawa trafiła do sądu zanim minęła doba od zatrzymania.

na podstawie: Policja Olkusz.