Z promilami jednośladem

O tym, że jazda na rowerze w stanie nietrzeźwości jest niebezpieczna, zarówno dla kierującego jednośladem, jak i innych uczestników ruchu drogowego, wiadomo nie od dzisiaj. Niestety zapomniał o tym fakcie, 44- letni mężczyzna, który miał w swoim organizmie ponad 3,2 promila alkoholu. Jego jazda zakończyła się utratą równowagi i rozbitym łukiem brwiowym.

Jak ryzykowna jest jazda na rowerze w stanie nietrzeźwości, przekonał się wczoraj (5.09.19r.) 44- letni mieszkaniec Olkusza. Mężczyzna jechał ulicą Króla Kazimierza Wielkiego w Olkuszu. W pewnym momencie utracił równowagę i przewrócił się, uderzając głową o chodnik. Gdy na miejsce przyjechali policjanci, 44-latek siedział na chodniku z rozciętym łukiem brwiowym. Mundurowi udzielili mu pomocy i wezwali karetkę pogotowia. Zanim jednak miłośnik jednośladu trafił do szpitala, został przebadany na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Wynik nie pozostawiał żadnych złudzeń co do przyczyny utraty równowagi - kierowca miał pond 3, 2 promile alkoholu.

Mężczyzna popełnił wykroczenie, za które grozi mu mandat.

Olkuska policja przypomina, że nietrzeźwi kierowcy stanowią poważne zagrożenie na drodze. Pijany rowerzysta zagraża nie tylko sobie, ale i pozostałym uczestnikom ruchu drogowego. Warto przypomnieć, że należy on do grupy niechronionych uczestników ruchu drogowego i w zderzeniu z pojazdem może ponieść poważne konsekwencje zdrowotne. Wypadki z rowerzystami niejednokrotnie kończą się śmiercią.

Eliminowanie pijanych kierowców z dróg jest jednym z priorytetów Policji. Bardzo ważne w walce z nietrzeźwymi kierowcami jest współdziałanie społeczeństwa z policją. Przede wszystkim to dbanie o bezpieczeństwo własne i innych użytkowników.

Dlatego reagujmy, jeśli widzimy pijanego kierowcę! Nie pozwólmy mu kontynuować dalszej jazdy. O takim fakcie powinno się powiadomić najbliższą jednostkę policji lub zadzwonić pod nr alarmowy 112.

Pamiętaj! policjanci sprawdzą każdy taki sygnał!