Nie bądźmy obojętni, pomóżmy tym, którzy tej pomocy potrzebują

W ubiegłym roku w skutek wychłodzenia organizmu małopolska Policja odnotowała 12 zgonów (11 mężczyzn i 1 kobieta). Większość tych zgonów dotyczyła osób bezdomnych. Aby zapobiec tragicznym sytuacjom, policjanci zwracają się do wszystkich z apelem o to, aby nie byli obojętni na czyjąś krzywdę. Chodzi tu oczywiście o osoby, które mogą cierpieć z powodu zimna. Należy pamiętać, że na wychłodzenie organizmu są szczególnie narażeni bezdomni, osoby starsze i osoby nietrzeźwe przebywające na dworze. Jeśli widzimy takiego człowieka, nie wahajmy się zadzwonić na numer alarmowy, aby powiadomić o tym funkcjonariuszy. Każde takie zgłoszenie jest natychmiast sprawdzane.

Okres jesienno-zimowy to czas, gdy policjanci podczas patroli zwracają większą uwagę na miejsca, gdzie mogą szukać schronienia i nocować bezdomni. Są to zazwyczaj pustostany, ogródki działkowe, altanki. W takich miejscach bezdomni bardzo często rozpalają ogniska, po to by się rozgrzać. Policjanci każdego roku monitorują sytuację tych osób. Sami oferują pomoc każdemu, kto jej potrzebuje - odnajdując takie osoby, zawsze proponują przewiezienie ich do ośrodków, w których jest ciepło, gdzie mogą zjeść ciepły posiłek i przespać się w normalnych warunkach.

W ubiegłych latach zdarzało się dosyć często, że policjanci odwozili potrzebujących do domów, do schronisk dla osób bezdomnych, do izb wytrzeźwień, ponieważ często były to osoby nietrzeźwe, które wieczorem i w nocy przebywały w parkach, na przystankach komunikacji miejskiej lub w innych miejscach. Najczęściej tacy ludzie, z powodu wypitego alkoholu, nie odczuwali zimna i dlatego byli narażeni na śmiertelne wychłodzenie. Dlatego też nie należy przechodzić obojętnie obok osób nietrzeźwych. Pamiętajmy, że ludzie tacy wymagają od nas szczególnej pomocy – człowiek nietrzeźwy zdecydowanie szybciej traci ciepło.

Jesienno-zimową porą na wychłodzenie organizmu są także szczególnie narażone osoby starsze, samotne, które z różnych przyczyn nie mogą poradzić sobie z codziennymi czynnościami, jak chociażby z rozpaleniem w piecu. Jeśli znamy kogoś starszego, żyjącego samotnie zapytajmy go, czy nie potrzebuje naszej pomocy. Należy pamiętać, że są ośrodki i placówki, w których taka osoba otrzyma opiekę i będzie bezpieczna. Policjanci informują ośrodki pomocy społecznej o osobach, które z racji swojego wieku, samotności, niezaradności, bądź trudnej sytuacji materialnej mogą stać się potencjalnymi ofiarami na skutek wychłodzenia organizmu. O trudnej sytuacji sąsiada czy znajomego również my możemy powiadomić ośrodek pomocy społecznej.

Policjanci jak co roku współpracują w tym zakresie ze strażnikami miejskimi i innymi służbami. Jednak, aby dotrzeć do wszystkich osób potrzebujących pomocy, potrzebna jest reakcja nie tylko służb, ale każdego człowieka.

Pamiętajmy, że obowiązkiem każdego z nas jest reagowanie na takie przypadki. Nie bądźmy obojętni wobec tych, którzy zwłaszcza teraz mogą potrzebować naszej pomocy. Wystarczy tylko jeden telefon pod numer 112 lub 997, aby uchronić kogoś od wychłodzenia i uratować czyjeś życie.





Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.